Polska premiera S63 AMG Coupe – Dzień AMG w Stacji Mercedes

Stacja Mercedes, lifestylowa knajpka niemieckiej marki na warszawskim Powiślu, w ostatnią sobotę wakacji była szczególnie oblegana przez motoentuzjastów. Wszystko to za sprawą dnia AMG podczas którego obok kilku egzemplarzy sportowych Mercedesów swoją pierwszą, nieoficjalną premierę miała klasa S63 AMG Coupe. Oczywiście nie mogło tam zabraknąć i nas.

2014_AMG_Stacja_Mercedes_SportStandard_800-11a

Niewątpliwie największą atrakcją była pierwsza w Polsce, nieoficjalna, prezentacja nowej klasy S63 AMG Coupe. Flagowy krążownik wzbudzał wiele emocji, często skrajnych. Niektórzy zachwycali się linią i detalami, inni przyrównywali tył do Passsata, jeszcze inni marudzili coś o nudnym kolorze.

2014_AMG_Stacja_Mercedes_SportStandard_800-22

Z technicznej strony patrząc jest dość klasycznie: pod maską Mercedesa S63 AMG Coupe pracuje 5.5 litrowe V8 biturbo, posiadające 585 KM oraz 900 Nm momentu obrotowego. Przy masie 1995kg przyspieszenie 0-100km/h trwa 4.3 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250km/h. W sprincie jeszcze szybsza jest wersja z napędem 4Matic ale w niej nie znajdziemy ultrakomfortowego zawieszenia Magic Body Control. Więcej szczegółów możecie znaleźć w naszym newsie o S63 AMG Coupe.

2014_AMG_Stacja_Mercedes_SportStandard_800-14

Na żywo auto robi niesamowite wrażenie mocarnego krążownika zdolnego dogonić i zabić wszystko w zasięgu wzroku. To jeden z tych samochodów, które nawet nie muszą ruszać, żeby wzbudzić szacunek. Oczywiście, jak na AMG przystało, dźwięk jest równie wulgarny i złowieszczy uzupełniając wizerunek „coupety”.

2014_AMG_Stacja_Mercedes_SportStandard_800-21

Wnętrze to ciekawa kombinacja luksusu, minimalizmu i przepychu. Z jednej strony bardzo mocno uproszczono deskę rozdzielczą ale zamontowano tam dwa wielkie wyświetlacze. Generalnie mamy wrażenie bycia dowódcami wielkiego okrętu niż kierowcami samochodu.

2014_AMG_Stacja_Mercedes_SportStandard_800-10

Niezależnie co kto myślał, głośno czy cicho, S63 Coupe AMG jak na gwiazdę wydarzenia przystało zebrała wokół siebie najwięcej uwagi i była chyba najczęściej komentowanym autem. Pamiętajmy, że rodzina AMG to nie tylko jeden model a przybyli fani mogli podziwiać jeszcze kilka perełek niemieckiego producenta.

2014_AMG_Stacja_Mercedes_SportStandard_800-7

Najliczniej reprezentowana, bo aż w dwóch egzemplarzach, była klasa CLA45 AMG. Najmniejszy sedan z napędem 4Matic dysponuje mocą 360KM wyciśniętych z turbodoładowanego, dwulitrowego czterocylindrowca. Można nie być fanem linii CLA45 AMG ale za takie osiągi w tak małym nadwoziu należy się szacunek. Poza tym musicie przyznać, że czarny lakier w połączeniu z czarnymi kołami i czerwonymi detalami wygląda w tym przypadku wspaniale!

2014_AMG_Stacja_Mercedes_SportStandard_800-8

Obok zaparkowana była klasa E63 AMG. Nie dajcie się jednak zwieść niepozornej, czarnej karoserii. Ceramiczne tarcze hamulcowe ze złotymi zaciskami świadczą o niesamowitych osiągach i możliwościach. Podobnie jak w S63 AMG pod maską znajduje się V8 biturbo o pojemności 5.5l ale o niższej mocy: 557KM i 720Nm momentu obrotowego.

2014_AMG_Stacja_Mercedes_SportStandard_800-2

To wszystko jednak bladnie przy aucie, które moim zdaniem jest jednym z najwspanialszych samochodów na świecie i zdecydowanie wygrało mój personalny ranking na dniu AMG w Stacji Mercedes. Oto C63 AMG Edition 507.

2014_AMG_Stacja_Mercedes_SportStandard_800-6

Wygląd, dźwięk, prowadzenie, wykończenie, technologia – wszystko to jest w nim wręcz kosmiczne. Umówmy się, już podstawowa klasa C63 jest wspaniała a Edition 507 została delikatnie zmodyfikowana tu i tam. Poprawianie ideału? Coś z tych rzeczy.

2014_AMG_Stacja_Mercedes_SportStandard_800-5

Silnik, ostatnie w gamie wolnossące V8 o pojemności 6.2l (sześć-i-dwie-dziesiąte litra!), osiąga 507KM, które udało się uzyskać dzięki zastosowaniu kutych tłoków, lżejszego wału korbowego, nowych korbowodów oraz nowej jednostki sterującej – wszystko przeszczepione z flagowego modelu SLS. Elementami, po którymi poznacie Edition 507 są „amelinowa” maska (jak oni ją pomalowali…?) oraz czarne pasy biegnące po bokach auta. I oczywiście dźwięk, prawdziwa symfonia dla entuzjastów.

2014_AMG_Stacja_Mercedes_SportStandard_800-16

Wewnątrz Stacji Mercedes schowana była jeszcze klasa A45 AMG – mały hothatch o niesamowitych osiągach – 360KM i napęd 4Matic.

2014_AMG_Stacja_Mercedes_SportStandard_800-17

Bardzo ciekawą inicjatywą ze strony organizatora było zaproszenie posiadaczy modeli AMG do ustawienia swoich zabawek na widoku, obok aut pokazowych. Tym samym mogliśmy podziwiać C63 AMG w wersji sedan, SLSa AMG oraz klasę GL63 AMG.

2014_AMG_Stacja_Mercedes_SportStandard_800-20

Zgromadzeni na dniu AMG fani mogli wziąć udział w konkursie wiedzy o marce AMG. Nagroda była niezwykle cenna – udział w szkoleniu AMG Driving Experience na torze Kielce dla sześciu szczęśliwców. Dzień AMG w Stacji Mercedes zakończyło spotkanie z instruktorami z AMG Driving Academy, którzy opowiadali o szkoleniach oraz prezentowali zaangażowanie marki Mercedes oraz AMG w sporty motorowe.

2014_AMG_Stacja_Mercedes_SportStandard_800-1

Na koniec warto wspomnieć o samym miejscu, w którym to wszystko się działo. Stacja Mercedes na warszawskim Powiślu to wakacyjna klubokawiarnia powstała z inicjatywy niemieckiej marki. Przez 4 miesiące goście lokalu mają możliwość uczestnictwa w wielu różnych spotkaniach, wykładach, prelekcjach czy projekcjach szeroko związanych z kulturą, sztuką, sportem czy motoryzacją. Co ciekawe, samochody nie są tu postaciami pierwszoplanowymi a jedynie pretekstem do spotkań. Warto wspomnieć, że za projekt Stacja Mercedes w zeszłym roku pani Ewa Łabno-Falęcka, dyrektor komunikacji Mercedes-Benz Polska, odebrała nagrodę w kategorii „Thinking Out of the Box” w konkursie Mediarun na dyrektora marketingu.

Antoni Niemczynowicz

Antoni Niemczynowicz

Fotografuję, jeżdżę i cieszę się każdą chwilą za kierownicą

Może Ci się również spodoba