Nasze auta: jak kupiłam BMW Z3

Oto moja Zetka – BMW Z3 Roadster. Jak zaczęła się nasza wspólna przygoda?

z3_naszeaut-2

Plan był prosty – znaleźć ciekawe auto do 15k PLN. Podczas jednego ze spacerów minęła mnie na ulicy niebieska Z3 – szybki rzut oka na portalach aukcyjnych, potem wikipedia, fora fanów BMW i po kilku wieczorach już wiedziałam. Szukałam Z3 przed liftem, z czterocylindrowym silnikiem 1.9l 140KM. Dlaczego nie sześć cylindrów? Ze względu na cenę – nawet auta w średnim stanie są prawie dwa razy droższe.

Po kilku tygodniach poszukiwań trafiło się ogłoszenie spod Krakowa. Kilka telefonów, wizyta w serwisie, chwila negocjacji i proszę – zostałam dumną właścicielką Z3 ;-). Auto jest z sierpnia 1996 roku czyli z pierwszego miesiąca produkcji, ma srebrny lakier i czerwoną skórę wewnątrz.

Serwis pozakupowy był dość obszerny – przede wszystkim pozbyliśmy się tragicznych ledów do jazdy dziennej, zrobiliśmy pełen przegląd (filtry, oleje itp.), wymieniliśmy hamulce wraz z regeneracją zacisków i ogarnęliśmy wszystkie wycieki.

Cała operacja (zakup + pierwszy serwis) zmieściła się w zakładanym budżecie. Zetka jest w idealnym stanie mechanicznym ale wymaga troski z kilkoma elementami blacharskimi. Póki co, jak na dziewiętnastoletnie auto, jest wyśmienicie!

Justyna

Uśmiechnięta blondynka, autorka bloga Ti-Tinka.pl oraz przeróżnych dzieł handmadeowych, dla której samochody to coś więcej niż zwyczajne środki transportu. W redakcji SportStandard.pl czuwa głównie nad poprawnością językową i ortograficzną tekstów oraz pomaga przy sesjach zdjęciowych.

Może Ci się również spodoba