JEŹDZILIŚMY: Volkswagen Polo R WRC

VW Polo R WRC – dwukrotny zwycięzca Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Świata. Synonim emocji, prędkości, szybkości, zwinności i sukcesu. Dziś przyjrzymy się jego cywilnej, drogowej wersji czyli… VW Polo R WRC.

2014_VW_Polo_R_WRC-12

Historia, która stoi za powstaniem drogowej wersji Polo R WRC jest dość prosta: VW planując podbicie tras Rajdowych Mistrzostw Świata potrzebował zhomologować swoją nową rajdówkę więc postanowili wypuścić serię równo 2500 egzemplarzy by tylko spełnić wymagania formalne. Dlaczego drogowa wersja homologacyjna ma inną pojemność silnika niż rajdówka (2.0 vs. 1.6) – odpowiedź na to pytanie owiana jest tajemnicą… Koniec końców trasy rajdowe zostały zdominowane przez wersję wyczynową a do klientów trafiło nieprzeciętne auto.

2014_VW_Polo_R_WRC-8

Z zewnątrz Polo R wygląda bardzo rasowo, a znakami rozpoznawczymi i nawiązującymi do rajdówki są niebieskie pasy biegnące wzdłuż nadwozia. Cały efekt zachwytu można jednak zniszczyć stając na wprost małego Polo. Z tej perspektywy jest przesadnie wąski, wysoki i nijaki – zupełnie jak… Polo.

2014_VW_Polo_R_WRC-11

Wystarczy jednak zrobić dosłownie dwa kroki w bok żeby ujrzeć pełną agresji i dynamiki sylwetkę, nawet delikatnie przypominającą mistrza z odcinków specjalnych serii mistrzostw świata. Zderzaki, pasy, spojler, naklejki, dyfuzor, plakietka WRC – wszystko to robi bardzo dobre wrażenie. Zdecydowanie najlepszym elementem, będącym dopełnieniem całości a jednocześnie podstawą znakomitej prezencji są przecudowne koła.

2014_VW_Polo_R_WRC-3

Proste, estetyczne a jednocześnie zaskakująco piękne, szykowne i dynamiczne, grafitowe, aluminiowe obręcze wręcz budują wizerunek i charakter auta. Średnica 18 cali i niskoprofilowe opony skrywające hamulce ze stylowymi, niebieskimi zaciskami i na prawdę robią wrażenie! Można pomyśleć, że tak duże felgi są prowincjonalnym wyrazem wyższości, który w tak małym aucie jak Polo wygląda komicznie. Myślcie co chcecie – moim zdaniem koła są genialne.

2014_VW_Polo_R_WRC-10

Aż ciężko uwierzyć, że na tak szalony pomysł jak wkładanie dwulitrowego, turbodoładowanego silnika z Golfa GTi do Polo wpadli nudni, niemieccy inżynierowie VW. Tak duża fabryka mocy pod maską małego auta już „na papierze” robi niesamowite wrażenie. 220KM i 350Nm momentu obrotowego, przyśpieszenie od 0 do 100km/h w 6,4 sekundy (o 0,1 szybciej niż Golf GTI) to liczby, które wystarczają by z nudnego auta zrobić ostrego hot hatcha. Tu silnik ma do napędzenia mniejszą niż w Golfie karoserię ale niewiele mniejszą masę: 1324kg vs. 1351kg. Nie ma co ukrywać, to właśnie serce w postaci czterocylindrowej, turbodoładowanej dwulitrówki waży najwięcej.

2014_VW_Polo_R_WRC-28

Mimo, że mamy do czynienia z najmocniejszą, a na dodatek topową, prestiżową oraz limitowaną edycją to wciąż jest to Polo i otwierając drzwi/ zaglądając do środka/ nie sposób o tym zapomnieć. Plastiki są przeciętnej jakości, pokrętła i przyciski choć działają i są ergonomiczne, to są nudne. Za to fotele, zarówno przednie jak i te z tyłu, nie są pozbawione sportowego charakteru. Czarna tkanina po bokach w połączeniu z jasną niby alcantarą po środku nadaje im rasowego wyglądu, przełamuje nudę i buduje sportowy nastrój wnętrza. Elementem, który zdecydowanie przykuwa uwagę i który cały czas przypomina nam, że mamy do czynienia z wersją WRC, jest kierownica wykończona jak w rajdówce alcantarą z jasnym paskiem na górze wieńca.

2014_VW_Polo_R_WRC-18

Koniec gadania i podziwiania, czas odpalić VW Polo R WRC i zobaczyć jak sprawuje się w boju. Wspominałem już, że eRka ma klasyczną, manualną skrzynię biegów? Niestety tak… Dlaczego niestety? Przecież wszyscy „prawdziwi trueschoolowcy” wolą manual, a nie łopatki. Wszystko prawda, ale skrzynia, którą znajdziemy w Polo jest zwyczajnie tragiczna. VW chyba tak bardzo zapatrzył się w cudowne DSG, że zupełnie zapomniał jak się robi porządne, manualne przekładnie. Drążek działa jak w zmęczonej długim, taksówkarskim życiem Fabii – nie ma żadnej precyzji i nie daje żadnego czucia. Sprzęgło, losowanie drążkiem i jest! Jedynka wpięta, możemy ruszać.

2014_VW_Polo_R_WRC-19

Wystarczy ułamek sekundy żeby turbina załapała, że wcisnęliście gaz do podłogi i już zaczyna się mocny spektakl. Kierownica co rusz próbuje dosłownie wyrwać się z waszych rąk gdy koła bombardowane są kosmicznymi ilościami momentu obrotowego. Wskazówka obrotomierza zbliża się w okolice czerwonego pola – sprzęgło, losowanie… dwójka! – kierownica ani myśli się uspokoić!

2014_VW_Polo_R_WRC-23

Przy każdym dodaniu gazu, na wyjściu z każdego zakrętu musicie mocno kontrolować prawą stopę by nie pchnąć gazu o choćby milimetr za głęboko. Wciśniecie minimalnie za lekko – będzie wolno. Minimalnie za mocno – „odpłyniecie” w podsterowności z boksującą wewnętrzną oponą przez ogromne ilości momentu obrotowego. Przednia oś pozbawiona jest szpery w związku z czym nie jest łatwo przenieść taką moc. Patrząc na rajdowe konotacje VW Polo R WRC można pomyśleć przez chwilę o próbach jazdy z hamowaniem lewą nogą. Niestety, takie zabawy skończą się zanim tak na prawdę będziemy mogli coś zrobić – gdy tylko wciśniecie dwa pedały na raz komputer od razu odetnie dopływ paliwa… Szkoda, szczególnie, że pomogłoby to zapanować nad przednią osią, bo przecież to prawie rajdówka!

2014_VW_Polo_R_WRC-26

Każda chwila, kiedy jedziecie Polo R WRC w pełni zaangażowani, jest jak chodzenie po ostrzu noża – każdy ruch musi być delikatny a jednocześnie pewny – minimalny błąd kończy się katastrofą. Niektórzy pewnie powiedzą, że „to Polo jest za mocne”. Bez przesady – obcowanie z takim wariatem jest bardzo satysfakcjonującym uczuciem a gdy tylko myślicie, że opanowaliście tą moc Polo potrafi Wam pokazać, jak bardzo się mylicie.

2014_VW_Polo_R_WRC-7

Myśląc o ostrym hothatchu inspirowanym autem rajdowym, nie sposób nie widzieć oczami wyobraźni przejazdu wąską, leśną, szutrową drogą, generując kłęby kurzu i pokonując poślizgami każdy zakręt. Niestety, Polo nawet w wersji WRC to wciąż VW czyli „Das auto” wyposażone w bardzo srogi, będący na wiecznej straży system ESP. Zapomnijcie o nadsterowności i próbach poczucia się jak Sebastian Ogier – kontrola trakcji przypomni Wam w mig, gdzie wasze miejsce i każe spokojnie jechać dalej… Jest to tym smutniejsze, że „eR-WueRCe”, z ciężkim silnikiem z przodu, jest bardzo chętne do zarzucania tyłem. Jedyne na co możemy liczyć to nudna (dla mnie wręcz przerażająca) podsterowność.

2014_VW_Polo_R_WRC-27

Układ kierowniczy VW Polo R WRC to element, który zasługuje na duże, duże brawa. W odróżnieniu od doroślejszego Golfa GTI, ten zamontowany w Polo jest z klasycznym, hydraulicznym wspomaganiem. W praktyce oznacza to, że poprzez elegancką kierownicę z alcantrą otrzymujemy pełnię informacji co dzieje się z przednimi kołami, ile mają przyczepności a także mamy pełną precyzję prowadzenia. Wystarczy dosłownie chwila, by poczuć się bardzo pewnie i w pełni kontrolować to co dzieje się z autem.

2014_VW_Polo_R_WRC-2

Auto oficjalnie nie jest (i nie było) dostępne w Polsce, ale spokojnie można było je zamówić u dealera za naszą zachodnią granicą. Cena? 33 900 €. To bardzo dużo pieniędzy jak za VW Polo, nawet jeśli mówimy o najmocniejszej edycji limitowanej. To także dużo, jeśli szukamy ostrej zabawki w tym segmencie.

2014_VW_Polo_R_WRC-1

Z drugiej strony limitowane Polo R WRC, szczególnie po dwóch tytułach mistrzowskich, może okazać się dobrą kolekcjonerską inwestycją a jak wiemy kolekcjonerzy lubią płacić duże sumy za dobre historie. W przypadku samochodów nawiązanie do spektakularnych zwycięstw zawsze było w cenie.

2014_VW_Polo_R_WRC-29

VW Polo R WRC jest kosmiczne i zupełnie nie pasuje do wizerunku ułożonych, porządnych, przemyślanych Volkswagenów. Jest szalone w każdym calu i bez wątpienia ma w sobie kropelkę charakteru rajdowego Polo R WRC. Lecz tym, co powodowało uśmiech na mojej twarzy podczas każdej przejażdżki Polo R był ten charakter buntownika czy nawet wulgarnego chłopca, który wyrwie się spod kontroli przy byle okazji. I za to VW Polo R WRC lubić trzeba.

VW Polo R WRC

Silnik: 2.0T R4

Moc: 220 KM przy 4500-6300 obr./min.

Moment obrotowy: 350 Nm przy 2500-4400 obr./min

Przyspieszenie 0-100km/h: 6,4 sekundy

Opony: Dunlop SP Sport MAXX 215/35R18

Spalanie (średnie na dystansie 1780 km): 15,9 l/100km

Masa: 1324 kg

Cena: ok 142 000 PLN

Cena za 1KM: 645 PLN

Antoni Niemczynowicz

Antoni Niemczynowicz

Fotografuję, jeżdżę i cieszę się każdą chwilą za kierownicą

Może Ci się również spodoba