JEŹDZILIŚMY: Toyota GT86 TRD

Jeśli choć trochę interesujecie się samochodami na pewno doskonale znacie Toyotę GT86. Zapewne wiecie też, że od jej premiery minęło trochę czasu. Jak widzicie, na końcu nazwy pojawił się magiczny skrót TRD dzięki czemu GT86 ma szansę na drugą młodość.

2014_Toyota_GT86_TRD_SportStandard-49

Zacznijmy od tego, że Toyota to chyba aktualnie najnudniejsza marka na świecie: królowie flot, marzenie młodych lemingów i ludzi szukających po prostu środka transportu. Jednocześnie ta sama marka odpowiedzialna jest za jeden z najciekawszych (jeśli nie najlepszy), najgorętszy i absolutnie emocjonujący samochód sportowy ubiegłego roku – Toyotę GT86, ale to jeszcze nie wszystko. Ta „nudna” marka ma także swój sportowy oddział – Toyota Racing Development odnoszący nawet sukcesy w sportach motorowych. Ostatnimi czasy Toyota postanowiła odświeżyć swoje emocjonujące coupe i oddała je w ręce ludzi z działu TRD.

2014_Toyota_GT86_TRD_SportStandard-2

Czym tak na prawdę jest Toyota GT86? Sytuacja nie jest do końca jasna. Na rynku brytyjskim Toyota GT86 TRD funkcjonuje jako oddzielna, limitowana wersja, którą wyróżniają nowe opony o większej przyczepności (wbrew pozorom znacznie zmienia to charakterystykę auta i pozwala mocniej wykorzystać zalety podwozia). U nas natomiast TRD to „tylko” lista opcji, których nie ma nawet wymienionych w oficjalnych materiałach. Trzeba trafić na dobrego sprzedawcę, który pokaże Wam opcje TRD, w które możecie doposażyć już posiadane auto bądź skonfigurować nowy samochód.

2014_Toyota_GT86_TRD_SportStandard-20

W podstawowej GT86 (oraz w siostrzanym Subaru BRZ) pod maską pracuje dwulitrowy, wolnossący boxer produkcji Subaru o mocy 200KM i momencie 205 Nm. Napęd trafia na tylne koła za pośrednictwem 6-cio biegowej skrzyni manualnej. Jak te wartości zmieniły się w przypadku wersji TRD? Ani trochę. To może sztywniejsze, niższe zawieszenie? Też nie. Opony? Identyczne jak w podstawowej GT86. Co zatem wyróżnia wersję TRD?

2014_Toyota_GT86_TRD_SportStandard-19

Są to gadżety sygnowane logo TRD. Korek wlewu paliwa (217PLN), rozpórka przednich kielichów (3000PLN), czerwony guzik do odpalenia auta (800PLN), gałka zmiany biegów (570PLN), hak w drzwiach (800PLN). Dostępny jest też pakiet całości usztywnień nadwozia (5400PLN). Jednak, żeby wejść w posiadanie któregokolwiek z wymienionych gadżetów musicie być mocno zdeterminowani i wiedzieć czego chcecie. Bardzo ciężko znaleźć jakiekolwiek informacje dotyczące usprawnień od TRD w internecie a nawet w salonie. Pracownik Toyoty, którego dopytywałem o te elementy skierował mnie do innego sprzedawcy, który z kolei powiedział, że dodatki TRD do GT86 są widoczne tylko w wewnętrznym systemie dla sprzedawców… z drugiej strony trochę nie ma się co dziwić. Na co dzień Ci ludzie sprzedają użyteczne i nudne Aurisy czy Corolle a GT86 jest dla nich trochę egzotycznym autem.

2014_Toyota_GT86_TRD_SportStandard-7

Na szczęście są opcje na liście dodatków TRD, które mają trochę więcej sensu i wpływu na auto poza aspektem lansersko-estetycznym. Tym, czego naprawdę potrzebujecie jest układ wydechowy z czterema końcówkami i dyfuzor (7282PLN z montażem). Nie dość, że wyglądają wulgarnie i agresywnie to jeszcze brzmią lepiej niż seria (to akurat nic trudnego, seryjny układ brzmi bardzo słabo). Dodatkowo układ wydechowy TRD podnosi moment o 25Nm i moc o 3 KM – zmiana praktycznie nieodczuwalna, ale sama świadomość, że mamy coś ponad standard jest pozytywna.

2014_Toyota_GT86_TRD_SportStandard-23

Już pierwsze chwile po wejściu do auta świadczą o tym, że mamy do czynienia z nieprzeciętnym samochodem. Siedzi się bardzo nisko, nasze ciało zagłębia się w sportowych fotelach, kierownica jest praktycznie prostopadła do podłoża, świetnie leży w dłoniach i bez problemu ustawimy ją w dogodnej dla nas odległości. Pozycja za kierownicą jest wręcz fenomenalna i może służyć jako „wzór książkowy”. Po zamknięciu drzwi wnętrze sprawia wrażenie ciasnego, ale w pozytywny, sportowy sposób. Zajęcie pozycji w fotelu i złapanie kierownicy powoduje, że uśmiech sam rysuje się na twarzy i to jeszcze zanim w ogóle ruszymy!

2014_Toyota_GT86_TRD_SportStandard-9

Liczby, które opisują GT86 raczej nie wzbudzają wrażenia i szacunku – 200 KM, 205Nm i przyspieszenie 0-100km/h na poziomie 7,6 sekund szczególnie w czasach, gdy małolitrażowe, turbodoładowane silniki kipią momentem obrotowym dostępnym już od najniższych obrotów. Nie dajcie się jednak zwieść suchym liczbom. Kluczem jest to, w jaki sposób Toyota oddaje te osiągi.

2014_Toyota_GT86_TRD_SportStandard-32

Wolnossący boxer bardzo lubi wysokie obroty i dopiero gdy zagonimy wskazówkę obrotomierza pod czerwone pole pokazuje swój potencjał. Ruch prawej stopy momentalnie wzbudza reakcję silnika przy akompaniamencie wydechu. Mocniejsze dociśnięcie gazu sprawia, że zaczynamy wchodzić we wspaniały spektakl przyspieszenia, który sprawia wrażenie dużo dynamiczniejszego niż jest w rzeczywistości potęgowany przez dźwięk silnika i bardzo niską pozycję za kierownicą.

2014_Toyota_GT86_TRD_SportStandard-37

Polem, gdzie GT86 deklasuje rywali jest ogromna radość płynąca z permanentnej wręcz nadsterowności. Małe oponki w połączeniu ze szperą sprawiają, że wystarczy dynamiczniej dodać gazu by wytrącić tył z równowagi. Instynktowna kontra, delikatna korekta prawą stopą i już po chwili znów jedziemy na wprost mając za sobą kilka chwil, podczas których dostarczyliśmy niesamowitych emocji sobie, pasażerom oraz przypadkowym przechodniom. Ronda, ciasne zakręty, zjazdy ze skrzyżowań – wszystkie te miejsca są dla GT86 niczym plac zabaw dla skorego do szaleństw dziecka.

2014_Toyota_GT86_TRD_SportStandard-48

W GT86 te wszystkie zabawy z nadsterownością nie wymagają połaci wolnego miejsca i wysokich prędkości co sprawia, że za kierownicą Toyoty możemy cieszyć się zabawą z tylną osią w stosunkowo bezpieczny i przewidywalny sposób. Jazda GT86 to także dobra okazja aby zrozumieć jak prowadzi się tylno napędowe auto, jak reaguje na polecenia kierowcy, jak pozwala prowadzić się gazem w zakręcie (o dziwo nie tylko bokiem…).

2014_Toyota_GT86_TRD_SportStandard-40

Niestety, jak to w życiu bywa, jest też druga strona medalu. Słabo trzymające opony szybko poddają się przy hamowaniu dość często angażując do pracy ABS. Przy próbach szybszego wejścia w ciaśniejsze zakręty zostaniemy przywitani przez nieprzyjemną podsterowność, na którą jedyną radą jest jechać wolniej. Wyraźnie czuć, że inżynierom bardziej zależało na swobodniej zabawie nadsterownością niż na ostrej jeździe na granicy przyczepności. Przy wyższych prędkościach auto robi się także mniej stabilne i przewidywalne a przez to bardziej niebezpieczne. Bardzo chciałbym przejechać się GT86 wyposażoną w lepsze opony i zobaczyć, czy warto poświęcić łatwość wywoływania nadsterowności dla lepszej kontroli przy wyższych prędkościach.

2014_Toyota_GT86_TRD_SportStandard-10

Największą wadą Toyoty GT86 TRD jest zdecydowanie cena. Nasz egzemplarz wyposażony w prawie wszystkie gadżety z listy TRD kosztuje ponad 150 tys. PLN. Cena jest tym bardziej abstrakcyjna, że nie dostajemy ani poprawy osiągów ani prowadzenia. Tak na prawdę jedyną opcją wartą uwagi jest układ wydechowy, który wygląda wyśmienicie i nadaje autu więcej charakteru (jeśli jesteście szczęśliwymi posiadaczami GT86 możecie zamontować go w dowolnym ASO).

2014_Toyota_GT86_TRD_SportStandard-1

Generalnie dziś ciężko spotkać drugie tak bezpośrednie, nastawione na czystą radość auto. Jazda Audi R8 czy Lamborghini Aventadorem jest dziecinnie prosta, łatwa, przyjemna i wygodna. Toyota GT86 to zupełnie co innego. Żeby wcisnąć sprzęgło potrzebujecie na prawdę silnej lewej nogi. Zmieniając bieg czujecie jakbyście niemal wkładali rękę wewnątrz przekładni i w cudownie mechaniczny i bezpośredni sposób wkładali kolejne przełożenia. Zawieszenie ciężko nazwać komfortowym a wyciszenie kabiny istnieje chyba tylko teoretycznie – po krótkiej chwili rożne szumy, wycia, gwizdy i trzaski zaczną rozsadzać Wam głowę.

2014_Toyota_GT86_TRD_SportStandard-51

Wszystko to przestanie mieć jakiekolwiek znaczenie jak tylko wykręcicie silnik pod czrerwone pole, wypadniecie bokiem z zakrętu czy perfekcyjnie traficie z międzygazem przy redukcji. Absolutna, bezpośrednia a nawet „oldschoolowa” radość z jazdy – oto Toyota GT86. Genialny samochód i kropka.

2014_Toyota_GT86_TRD_SportStandard-4

Toyota GT86 TRD

Silnik: 2.0 boxer

Moc: 203 KM przy 7000 obr./min.

Moment obrotowy: 230 Nm przy 6400 obr./min

Przyspieszenie 0-100km/h: 7,6 sekundy

Opony: Brigstone Blizzak LM-25 205/55R16 z przodu i z tyłu

Spalanie (średnie na dystansie 720 km): 11,5l/100km

Masa: 1240 kg

Cena: ok. 154 969 PLN

Cena za 1KM: 763 PLN

Antoni Niemczynowicz

Antoni Niemczynowicz

Fotografuję, jeżdżę i cieszę się każdą chwilą za kierownicą

Może Ci się również spodoba

  • Malin

    Okolice Grójca??

  • sportstandard

    Tak ;-)

  • pieni

    GT86 jest jedną z tych pozycji w CV Toyoty, z których powinni być mega dumni. po prostu świetny samochód.

  • sportstandard

    Dokładnie!
    Przy okazji warto pamiętać, że Toyota zdobyła w tym roku tytuł mistrzowski WEC ;-)